Najlepsze z Najgorszych we wrześniu w Kinie Pałacowym

Kino Pałacowe i Filmy Najlepsze z Najgorszych zapraszają na wyjątkowy pokaz znanego i kochanego trudną miłością “THE ROOM”.

Tym razem w wersji dotychczas nieznanej – z polskim dubbingiem!

Gośćmi spotkania będą Monika Stolat i Krzysztof Petkowicz.

Spotkanie poprowadzi Paweł Panfil.

Teaser: https://youtu.be/yMzlZ1AqdHM

BILETY: 15 zł

Więcej o projekcie:

„The Room” z polskim dubbingiem – jeszcze wyższy poziom absurdu

Historia kryształowo dobrego, przystojnego, zabawnego i uczciwego bankiera, który zostaje zdradzony przez narzeczoną i przyjaciela. Amerykańskie media pisały, że to „Obywatel Kane kina klasy B”. Jeden z absolutnie najgorszych filmów świata. Wzorcowy, wielopoziomowy przykład tego jak nie robić filmów, nigdy. Kultowy film i tak zły, że aż wspaniały.

Film wielokrotnie prezentowany na przeglądzie Najlepsze z Najgorszych po raz pierwszy w Poznaniu w wyjątkowej odsłonie. Wyższy poziom absurdu zapewni autorski dubbing przygotowany specjalnie na zlecenie Najlepszych z Najgorszych.

DUBBINGUJĄCY:
Krzysztof Petkowicz, Diana Grzeszek, Michał Jedut, Monika Rulka, Adrianna Tylus, Paweł Banaszczyk, Michał Tokarski, Monika Stolat, Karol Jakóbczyk, Kaja Karakuła, Mateusz Powszedniak i Bartosz Gomoła.

PRODUKCJA: Najlepsze z Najgorszych

Monika Stolat – dyrektorka międzynarodowego festiwalu horroru, kina gatunkowego, fantastyki i bezkompromisowego kina artystycznego – SPLAT FILM FEST International Fantastic Film Festival. W tym roku festiwal odbywa się w grudniu w warszawskiej Kinotece oraz w Centrum Kultury w Lublinie. Monika jest też redaktorką naczelną nowego serwisu filmowego Mortal, zajmującego się m.in. horrorami, komiksami i mroczną stroną popkultury. A jako kuratorka w Kinie Centrum Kultury w Lublinie organizuje autorskie wydarzenia filmowe, w tym cykle Splat!Nights, Kinobanda, Stranger Films czy Filmy Najlepsze z Najgorszych. W poprzednim wcieleniu była czarownicą.

KRZYSZTOF PETKOWICZ– aktor, poeta, twórca filmowy. Od 2014 roku związany ze Sceną Plastyczną KUL Leszka Mądzika, a od 2018 roku również z Teatrem Bez Maski. Absolwent Wiedzy o Teatrze Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W latach 2016-2018 kurator Galerii Sztuki Sceny Plastycznej KUL. Od kilku lat aktywny uczestnik „Kinojadów” – lubelskiej komórki Kino Movement – międzynarodowego maratonu tworzenia filmów krótkometrażowych. Założyciel grupy filmowej Studio Hangar 51

O PRACY NAD DUBBINGIEM
„Dubbing „The Room” jest jednym z najciekawszych projektów, w jakich brałem udział. Ten film jest dla mnie (i pewnie wielu fanów) czymś więcej niż tylko niewypałem, który można oglądać tylko ironicznie. Jest symbolem triumfu marzenia osiągniętego na własnych zasadach. Pokazuje ponadto, że spektakularna porażka może przerodzić się w niesamowity sukces. Tommy Wiseau dowiódł, że wystarczy czysta pasja i determinacja (6 milionów $ nie zaszkodzi), by stworzyć dzieło kultowe. Kiedy dubbingowaliśmy z Michałem pierwszą scenę na dachu, żartowaliśmy, że może kiedyś zrobimy całość. Wydawało się nam to nierealne. Nie sądziliśmy w ogóle, że ktoś zechce oglądać The Room po polsku, to był tylko eksperyment, którego efekt okazał się na tyle absurdalny, że jakimś cudem działał (tak jak The Room). Do projektu postanowiłem zaangażować w miarę nieznanych młodych lubelskich aktorów. Nie chciałem, by znane nazwiska i znajome głosy przyćmiły amatorski wydźwięk filmu. A tak serio, zaangażowałem po prostu moich przyjaciół (o wiele bardziej utalentowanych ode mnie), którzy stworzyli pełnoprawne kreacje aktorskie i to właśnie z tego naszego małego zespołu jestem najbardziej dumny. Z pobudek artystycznych (wcale nie egocentrycznych) postanowiłem też pobawić się w Setha Macfarlane’a (twórcę Family Guya) i podłożyłem głos pod kilka postaci. Ale to Johnny zawsze pozostanie dla mnie największym zaszczytem. Dubbingowanie mistrza Wiseau było czystą przyjemnością. Nie uśmiesznialiśmy niczego na siłę, nie próbowaliśmy poprawiać filmu. Chciałem go pokazać polskiemu widzowi w pełnej krasie, takim, jakim ja go widzę. Szczerym, bezkompromisowym i przepięknie dziwacznym.”

GREG SESTERO „THE DISASTER ARTIST”
“The Room” jest – mimo pozornie prostej fabuły – bodaj najbardziej przypadkowo surrealistycznym filmem w historii. Mówiąc wprost, “The Room” nie działa w żaden z wymyślonych na przestrzeni ostatniego stulecia sposobów, w jakie film działać powinien. Pełno w nim fałszywych tropów, ujęć miejsc, w których nigdy nie dzieje się akcja i zupełnie pozbawionych kontekstu rozmów. Zasadniczo jedna wielka, fabularna dziura. Dla wielu doświadczenie “The Room” jest przeżyciem zarówno szalenie radosnym, jak i niezwykle wichrującym. Jest źródłem obsesyjnej fascynacji, od pierwszej minuty wciągając cie w swój dziwny, pokręcony świat. Tommy Wiseau chciał, aby “The Room” był poważnym, amerykańskim dramatem, opowieścią ku przestrodze, traktującą o miłości i przyjaźni, wyszło mu jednak coś zupełnie innego – komedia, bardzo dosłownie, pomyłek.”

KIEDY: 7 września/ sobota/ godz.18:00

GDZIE:
Kino Pałacowe
Centrum Kultury ZAMEK ul. Św. Marcin 80/82, 61-809 Poznań


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *